sobota, 3 maja 2014

Wybór...

W życiu cały czas dokonujemy jakiegoś wyboru, często nawet o tym nie wiedząc. :)
Budząc się rano, zastanawiam się, czy wyleźć spod ciepłej kołderki, czy jeszcze chwilkę poleżeć na tej mięciutkiej poduszce... Może banalny przykład, ale miałam na celu ukazanie tu faktu, iż cały czas coś wybieramy. :) 25.05. 2014 roku odbędą się wybory do Europarlamentu... Niby nic, a jednak znaczy wiele... Często narzekamy, jakie to nasz państwo jest chore, ile to w nim sprzeczności, ohydy, i wszystkie temu podobne określenia lecą w stronę kraju, który właściwie jest, a raczej powinien być czymś bardzo ważnym.. Tylko, kurcze, właśnie, jak coś "takiego" ma być dla mnie ważne? Jak za taką Polskę oddać życie?! Jak być wiernym państwu, które nie daje przyszłości dzieciom, które się zabija,  bo są upośledzone, bo niechciane, bo lepiej im będzie nie mieć takich rodziców, albo "to jeszcze nie pora na dziecko", nie dając szansy ludziom chorym, niedołężnym, których poddaje się eutanazji.. Jak "TO" ma być moją ukochaną ojczyzną, do której, jak Mickiewicz, tęsknilibyśmy w każdej minucie dnia, z którą odczuwalibyśmy każdą represję, każdy problem, z którą, metaforycznie, płakalibyśmy?! Zanim sobie odpowiesz... Chodzisz na wybory? Głosujesz z "głową"? Czy przed udaniem się na wybory, zapoznajesz się z programem partii, na którą będziesz chciał głosować? Nie można podejść do tego byle jak.. To musi być przemyślana decyzja! Nie możesz przyjść na wybory i zagłosować na partię, która w swoim programie chce wprowadzić ustawę o legalnej aborcji, eutanazji, in-vitro, jeżeli szanujesz życie, drugiego człowieka! Pewnie sobie myślisz: " Co ja sam mogę zrobić? Mój głos nie ma znaczenia!" A, guzik!!!! Ma znaczenie! I to ogromne! Twój głos, PRZEMYŚLANY głos, może uratować życie ogromnej ilości dzieci, dorosłych, może pomóc innym ludziom! Uczestnicz w życiu państwa, aby żyło nam się lepiej! To jest ważne! Ja wciąż zastanawiam się na kogo oddać głos... Tyle partii, a tak "ubogie" programy....

niedziela, 17 marca 2013

Czy musiał.....?


Mel Gibson... Człowiek budzący podziw, wprowadzający w zachwyt, pewnie onieśmielający niejedną kobietę. Największe kontrowersje budził w 2004 roku, gdy jego film "wpadł" z wielkim hukiem do kin. "Pasja". Ostatnie 12 godzin z życia Jezusa Chrystusa. Niektórzy piszą, że zużyto tu więcej ketchupu, niż przy kręceniu "Teksańskiej masakry piłą mechaniczną". Może to i prawda, a może nie.. Oglądałam ten film już kilka razy, za każdym odkrywając coś nowego... Starałam się podejść do tej produkcji, jak zwykły człowiek, może jak ateista, czy też osoba, które gdzieś strasznie się poraniła i pokłóciła z Bogiem.. Za każdym razem, w pewnym momencie pękam i płaczę, czego nie lubię robić, szczególnie publicznie. Wzrusza mnie ten moment, gdy Jezus mówi, że mamy przebaczać, gdy w okropnym bólu, katordze, przypomina Sobie biblijne "Kazanie na górze"... Jak On tak może?! Ludzie ranią,wypalają nas, niszczą słowem, dotykiem zabijają, a Jezus mówi: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują!" Jak? Nie potrafię... Jestem za słaba, za mała... Nie dam rady.. Wisząc modli się za Swoich oprawców, jak On to robi? Czy musiał? Nie! On chciał! Jezus kocha nas, wybacza każde zło! On już wtedy wiedział, że ludzie będą Go nienawidzić, że będzie tyle zła, mimo to, wybaczył.. Dlaczego ludzie nie wierzą w Boga? Odpowiedź jest prosta. Nie potrafią uwierzyć w Szaleństwo Miłości Jezusa! Nikt nie jest w stanie tego pojąć, ale możemy w Nią wierzyć, a co więcej, możemy Jej doświadczyć. Po prostu kochajmy! Kochajmy choć 1 miliardową tak, jak On kochał. Wtedy cały świat będzie piękniejszy! Wybaczajmy tym, którym powinniśmy wybaczyć, ale też sami prośmy o przebaczenie, nie unośmy się dumą! Duma to luksus, na który tak naprawdę nas nie powinno stać. :)
Utkwił mi w pamięci krzyczący, albo raczej, drący się, wyjący szatan po Śmierci Chrystusa... Jezus zwyciężył Śmierć! Pokonał grzech, szatana! Szatan nie ma szans z Jezusem! :) Zło niszczy samo siebie! Podążajmy drogą Miłości i pomagajmy innym tą drogą podążać, bo ona nie jest łatwa... Nie dajmy zwyciężyć się złu! Niech szatan wie, że jesteśmy silni Siłą Jezusa! Tego, który chciał, nie musiał umrzeć za nasze grzechy, słabości!
Wytrwałości!! :)